Wesela, chrzciny, urodziny a koronawirus – jakie prawa ma konsument?

przez | 28 października, 2020

Epidemia Covid-19 pokrzyżowała plany wielu narzeczonym, jubilatom, solenizantom, rodzinom dzieci chrzczonych i wszystkim tym, którzy na okres pandemii mieli zaplanowaną imprezę w wynajętym lokalu. W poniższym tekście postaram się w sposób uporządkowany i zwięzły omówić najistotniejsze aspekty prawne związane z tym problemem.

Od kiedy wesela i inne imprezy formalnie nie mogą się odbywać?

Od 14 marca 2020 r. tj. od ogłoszenia Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego.

Do kiedy trwa zakaz organizowania wesel i innych podobnych imprez w związku z epidemią?

Do odwołania, czyli nie znamy konkretnej daty uchylenia zakazu. Ostatnią podstawą prawną zakazu (na czas pisania artykułu) jest Rozporządzenie Rady ministrów z dnia 19 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem epidemii.

Jakich konkretnie imprez dotyczy zakaz?

W skrócie:

Wszelkich imprez, niezależnie od liczby gości, niezależnie od okazji, które miały się odbyć w wynajętej sali, gdzie przedsiębiorca prowadzący salę zapewniał też jedzenie.

Dla dociekliwych:

Po pierwsze, wesele czy chrzciny w zwyczajowej formie, czyli z zamkniętą listą gości, w wynajętej sali to nie jest impreza masowa ani zgromadzenie publiczne. Więc zakaz organizacji tych imprez nie wynika np. z zakazu zgromadzeń publicznych.

Zakaz organizacji imprez weselnych i podobnych wynika, z tego, że domy weselne, restauracje czy hotele obsługujące takie imprezy mają w swoim zakresie prowadzonej działalności gospodarczej kod PKD 56.10.A, czyli działalności polegającej na przygotowywaniu i podawaniu posiłków i napojów gościom siedzącym przy stołach lub gościom dokonującym własnego wyboru potraw z wystawionego menu, spożywanych na miejscu. Ten rodzaj działalności został ograniczony (w omawianym zakresie w pełni zakazany) szeregiem kolejno ogłaszanych rozporządzeń poczynając od 14 marca. Na szczęście dla nas treść normy prawnej wynikającej z tych wszystkich rozporządzeń jest tożsama. Aktualnie podstawą prawną ograniczenia jest § 8. ust. 1. pkt 1 lit. a Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem epidemii. Gdyby ktoś w ramach sporu potrzebował podstawy prawnej z konkretnej daty, zapraszam do kontaktu mailowego.

Czy przysługuje mi zwrot zadatku za wesele lub inną imprezę w związku z epidemią?

Skoro się nie odbyła z przyczyn wskazanych wyżej, to co do zasady tak. Konsumentowi wynajmującemu salę wraz z jedzeniem przysługuje zwrot zadatku, zaliczki, rat, czy innych pieniędzy, które zapłacił przedsiębiorcy.

Podstawą prawną do żądania zwrotu środków jest art. 495 § 1 kodeksu cywilnego:

„Jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.”

Czyli upraszczając: Jeżeli przedsiębiorca prowadzący salę imprezową z wyżywieniem, nie może nas obsłużyć, nawet z przyczyn niezależnych od siebie (w tym przypadku epidemia/rozporządzenie), to nie może od nas żądać zapłaty, a w wypadku, gdy zapłatę otrzymał, powinien ją zwrócić według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Jakie są niuanse?

W trochę mniej korzystnej sytuacji są te osoby, których impreza miała odbyć się 14 marca lub np. w kolejny weekend.

Dlaczego? Ze względu na konieczność zwrotu pieniędzy według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Co to znaczy?

Artykuł 409 kodeksu cywilnego, regulującego zwrot w przypadku bezpodstawnego wzbogacenia, stanowi, że:

obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu.”

Czyli w sytuacji, kiedy przedsiębiorca wydał już nasze pieniądze – na coś z czego nie odniósł korzyści, czyli np. na jedzenie, tort, opłacił kelnerów, którzy nie mają z nim stałej umowy zlecania czy o pracę i jest w stanie to wykazać – może nam o te koszty pomniejszyć kwotę zwracanych pieniędzy. Muszą to być natomiast koszty związane bezpośrednio z wykonaniem umowy, niestałe (stałe to np. opłaty za media, wynagrodzenie pracowników z umowy o pracę), udokumentowane. I co ważne, w przypadku zakupu czegoś, co temu przedsiębiorcy się nie przyda i za co chce nas obciążyć – możemy domagać się wydania tej rzeczy w naturze, np. jedzenia.

Podsumowując, od 14 marca do odwołania imprezy w lokalach serwujących wyżywienie są zabronione i konsumentom przysługuje zwrot pieniędzy wpłaconych tytułem zadatków, zaliczek czy rat z zastrzeżeniami wskazanymi wyżej.

___

W razie wątpliwości jestem dostępny pod adresem mailowym: kontakt@blogdlakonsumenta.pl

P.S. W przypadku gdy odrębnie wynajmowaliśmy salę, a odrębnie zamawialiśmy jedzenie (np. impreza w sali domu kultury, jedzenie z zewnętrznego cateringu) sprawa ma się trochę inaczej i powyższa analiza takich spraw dotyczy tylko częściowo. Omówienie spraw z oddzielnymi umowami na wynajęcie sali i jedzenie znajdzie się na blogu wkrótce.

2 myśli nt. „Wesela, chrzciny, urodziny a koronawirus – jakie prawa ma konsument?

  1. Ania

    Dzień dobry.
    Mam ślub w październiku. Podjęliśmy decyzje o przełożeniu ślubu, jednak nie możemy dojść do porozumienia w sprawie podpisanych umów na sale, fotografa itd. Proszę o pomoc, wpłaciliśmy dość spore kwoty zaliczek i zadatków… chcemy odzyskać chociaż cześć tego.
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
    1. Adam R. Autor wpisu

      Szanowna Pani Aniu, niestety, ale jeżeli chodzi o październik, trudno na tę chwilę ocenić, czy wesele będzie mogło się odbyć czy nie, ponieważ jak napisałem w artykule, zakazy są „do odwołania”. Większość powyższych zasad, przede wszystkim roszczenie o zwrot pieniędzy z art. 495 kodeksu cywilnego może mieć zastosowanie również do fotografa i innych usługodawców – pod warunkiem, że wesele obiektywnie nie będzie mogło się odbyć. Na tę chwilę, jeżeli chodzi o terminy jesienne – musimy po prostu poczekać na rozwój sytuacji. Jeżeli Pani chce już teraz rozwiązać umowy z usługodawcami, trzeba dobrze negocjować warunki rozwiązania.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *